Hej ! ;D
Ponieważ moje życie jest strasznie nudne, dziś będzie notka o muzyce ! ;D
Kocham muzykę może dlatego, że tak bardzo wpływa na moje samopoczucie, humor ;D
Uwielbiam reggae, hip hop, rap ;)
Nie rozumiem dlaczego w moim mieście każdy krytykuje reggae i uważają że to nie jest prawdziwa muzyka, przecież reggae to rodzaj muzyki, która wprawia w radosny klimat i głównie jest o pokoju na świecie, o prawdziwych wartościach ;) Nie rozumiem dlaczego każdy kto nie słucha reggae uważają że ten rodzaj muzyki nagrywają i słuchają tylko ćpuny z dredami podczas palenie marihuany ! ;/ możecie mi to wytłumaczyć ? bo ja Was ludzie nie czaje ;p są oczywiście wyjątki ;D
Tak samo jest wyrobiona opinia o hip-hopie , rapie ... że to tworzą tylko chuligani z bloków, w kapturach, że nie ma w tym nic innego tylko przeklinanie, brutalność i agresja. A tak na prawdę nie jest ! ;p może hip-hop i rap są bardzo "wprost" że tak powiem ;D ale to jest wyrażanie swoich uczuć i emocji. Twórcy tych rodzajów muzyki nie są zwykłymi blokersami z najgorszych dzielnic, są to osoby utalentowane, umiejące swoje odczucia składać w rymy bez większego problemu ;p a mało kto ma taki dar ;D
Nie rozumiem także tych którzy obrażają Justina Biebera itp. [ nie, nie jestem jego fanką, nie słucham jego muzyki] . Wkurza mnie jedynie to, że ktoś może lubi takie utwory a wy robicie z tego niesamowitą aferę. CO WAS TO OBCHODZI ?! ULŻY WAM JAK SIE PO WYŻYWACIE NA FANACH BIEBERA ? żałosne ;p Skoro nie lubicie Biebera to po co o nim non stop gadacie w negatywny sposób?
Kolejna sprawa ;p Siostra zakonna w naszej szkole, opowiadała, że muzyka jest bardzo niebezpieczna. Mówiła że jeżeli słuchamy muzyki przez słuchawki, nie słyszymy świata, nie jesteśmy otwarci na ludzkie potrzeby. Mówiła także, że muzyka słuchana w większej ilości tzn. na okrągło jest szkodliwa bo wpływa na nas negatywnie, że to przez nią nie odczuwamy nic innego jak bunt, smutek, agresje. Nie wiem co o tym sądzić... niby muzyka wpływa na emocje ale nie zgadzam się z tym, że jest szkodliwa. To że ktoś jest przez nią smutny lub agresywny to już zależy od tego człowieka, od tego kogoś psychiki. A wy co o tym sądzicie ?